Wiesz, że resort zdrowia zbiera Twoje szczegółowe dane? Po co?

1,5 roku temu zaczął funkcjonować. Dane na nasz temat miał zbierać do końca tego roku, jednak Ministerstwo Zdrowia przygotowało projekt rozporządzenia, przedłużającego funkcjonowania tej bazy danych. W bazie znajduje się coraz więcej danych dotyczących każdej konkretnej osoby.

Wiesz, że resort zdrowia zbiera Twoje szczegółowe dane? Po co?
  • Monika Świetlińska
  • /
  • 27 grudnia 2021

Rejestr traci swoją ważność

Jak informuje Puls Medycyny, Ministerstwo Zdrowia co jakiś czas przedłuża rozporządzenie w sprawie Krajowego Rejestru Pacjentów z COVID-19. Kolejny projekt skierowano 2 grudnia do ogłoszenia. Miałby on przedłużyć KRP o następne 12 miesięcy. Dzieje się tak, ponieważ trudno przewidzieć jak długo potrwa pandemia.

Ile kosztuje leczenie pacjentów z COVID-19? NFZ ujawnia daneIle kosztuje leczenie pacjentów z COVID-19? NFZ ujawnia daneAnna Malinowska

- Rzeczywistość pokazała, iż okres ten jest nieadekwatny. W kwietniu 2021 rozporządzenie znowelizowano, zakładając, że rejestr będzie funkcjonował do 31 grudnia 2021. Teraz w projekcie rozporządzenia zapisano przedłużenie jego funkcjonowania do 31 grudnia 2022 r. "Zasadność dalszego prowadzenia rejestru wynika z panującej w dalszym ciągu epidemii" – wskazano w uzasadnieniu - czytamy w Pulsie Medycyny.

Do czego potrzebny jest Krajowy Rejestr Pacjentów z COVID-19?

W uzasadnieniu rozporządzenia znajduje się informacja, że utrzymanie rejestru przyczyni się do lepszej kontroli potencjalnych ognisk zakażenia i pozwoli na długoterminową obserwację chorych po wypisie z oddziału intensywnej terapii lub ze szpitala.

Jakie konkretnie dane o nas zbiera rejestr?

Rejestr gromadzi i daje podstawy do analizy danych, pozwalających na skuteczniejsze zwalczanie epidemii. 

Początkowo zbierał informacje o przeprowadzonych badaniach pacjentów z koronawirusem, zastosowanym leczeniu i hospitalizacji pacjentów zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2. Były one gromadzone zgodnie z ówczesnym rozporządzeniem resort zdrowia.

Okazało się jednak, że te dane nie są wystarczające i w maju rok temu ministerstwo rozszerzyło zakresu danych zbieranych od szpitali.

Jak wyjaśnił Puls Medycyny, zgodnie z nowelizacją rozporządzenia, w rejestrze pojawiły się również informacje o dacie pierwszych objawów choroby, "niezbędnej dla właściwego szacowania i modelowania progresji choroby u pacjentów w kraju". Rejestr zbiera też dane o tym, czy pacjent ma objawy choroby oraz rozpoznanie i stan kliniczny w czasie przyjęcia. Do czego resort ich potrzebuje? Rozporządzenie wyjaśnia, że "do określania ryzyka pogorszenia się stanu zdrowia pacjentów, a więc i wpływu na zasoby systemu ochrony zdrowia".

Rejestr zbiera też dane o grupie krwi pacjentów, “aby umożliwić dystrybucję zapasów krwi i leczenie osoczem krwi ozdrowieńców”, a także o stanie pacjenta w chwili przyjęcia na oddział oraz w trakcie leczenia. Istotne z punktu widzenia samej hospitalizacji są też dane, czy pacjent jest po transplantacji  np. nerki, wątroby, serca, płuca lub szpiku.

rejestr zawiera też dane kontaktowe pacjentów, “by móc prowadzić obserwację jego stanu zdrowia i zbadać ewentualne powikłania po zakończeniu przez niego hospitalizacji lub izolacji.”

POBIERZ bezpłatne wydanie “RODOmagazyn”. Chroń siebie i najbliższych, bądź na bieżąco z informacjami na temat cyberbezpieczeństwa, RODO i ochrony danych.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami prawnymi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych - poniżej masz szybkie linki do udostępnień.

Czy ten artykuł był przydatny?

Tagi: covid

Newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!