Firmy zmieniają kod PKD, by uzyskać wsparcie z tarczy 5.0. Co na to ZUS?

Z informacji podanych przez ZUS, wynika, że coraz więcej przedsiębiorców zmienia kody PKD, w celu otrzymania środków z tarczy antykryzysowej. Co jest przyczyną takich działań i dlaczego są one skazane na porażkę?  

Firmy zmieniają kod PKD, by uzyskać wsparcie z tarczy 5.0. Co na to ZUS?
  • Jan Wróblewski
  • /
  • 9 listopada 2020

Czym jest tarcza 5.0?

17 września 2020 r. prezydent Andrzej Duda, podpisał ustawę o zmianie ustawy w sprawie szczególnych rozwiązań i zapobieganiu, oraz przeciwdziałaniu i zwalczaniu COVID-19. Jest ona nazywana Tarczą 5.0. Zawarte w tej ustawie przepisy, określają branże i działających w nich przedsiębiorców, którzy mogą skorzystać ze świadczenia. Tarcza 5.0 niesie za sobą trzy możliwości. Świadczenie postojowe, dodatkowe świadczenie postojowe lub zwolnienie z obowiązku opłacania składek za lipiec, sierpień i wrzesień bieżącego roku.

Dla kogo przewidziana jest pomoc finansowa?

W przypadku Tarczy 5.0 o pomoc mogą się ubiegać przedsiębiorcy z branży estradowej, wystawienniczej i turystycznej. Pierwsze postojowe przeznaczone jest dla osób prowadzących działalność sygnowaną kodem 79.11.A, który oznacza agentów turystycznych, oraz 79.90.A, czyli pilotów wycieczek i przewodników turystycznych.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że obecne kryteria można uznać za korzystniejsze od tych z poprzednich wersji tarczy antykryzysowych. Obecnie przedsiębiorcy nie muszą np. wykazywać 15 proc. spadku przychodów, tak jak to było wcześniej.

Kto nie może ubiegać się o pomoc?

KUPON RABATOWY

Wspomniani przedsiębiorcy, mogą liczyć na pierwsze postojowe aż trzy razy, jeśli wcześniej nie skorzystali z tej formy pomocy. W przypadku, gdy dane osoby, na podstawie poprzednich wersji tarczy antykryzysowej, otrzymały trzykrotnie świadczenie w wysokości 2080 zł lub 1300 zł, oznacza to, że wyczerpały już ten limit.

Dochodzi jednak do sytuacji, w której o pomoc z tarczy ubiegają się również osoby nieuprawnione. W tym celu przedsiębiorcy zmieniają kod PKD (kod ten odpowiada za podział działalności gospodarczych realizowanych przez podmioty gospodarcze), na taki, który obejmuje tarcza antykryzysowa. Jest to nieuczciwe i ryzykowne posunięcie.

Osoby ubiegające się o wsparcie finansowe, muszą mieć świadomość, co będzie brane pod uwagę. Istotnym faktem jest to, czy obecnie wykonywana działalność, która została wskazana we wniosku, była prowadzona też w ubiegłym roku. Oznacza to, że firmy, które nagle zmieniły kod PKD, najpewniej nie spełnią warunków niezbędnych do otrzymania pomocy.

Nie inaczej będzie w sytuacji, w której ktoś zmienił kod PKD z mocą wsteczną. Oczywiście przedsiębiorca może zadeklarować zmianę kodu w CEIDG (Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej), jednak by otrzymać pomoc z tarczy, należy wykazać, że faktycznie prowadziło się działalność we wskazanym obszarze. Dodatkowo ZUS w ramach kontroli, może sprawdzić i przeanalizować wystawione faktury, dzięki czemu wszystko wyjdzie na jaw. Dodatkowo, jeśli otrzymamy postojowe, które w rzeczywistości się nam nie należy, to musimy się liczyć z tym, że będziemy musieli zwrócić tę kwotę i to razem z odsetkami.

Przy ubieganiu się o środki z tarczy antykryzysowej należy pamiętać, że program ten opiera się na zaufaniu do obywatela. Nie oznacza to jednak, że ZUS nie zweryfikuje podanych przez nas informacji.

Nie zapominajmy, że osoby, które starają się o pomoc, są zobligowane do złożenia oświadczeń pod rygorem odpowiedzialności karnej.

Czy zmiana PKD zawsze wynika ze złych zamiarów?

Jak się okazuje składanie wniosków, przez osoby, którym nie przysługuje świadczenie, nie zawsze wynika ze złych zamiarów. Zdarza się, że o pierwsze postojowe starają się osoby, które już skorzystały z tego świadczenia na podstawie wcześniejszych regulacji. Przyczyną takiego działania jest zarówno niewiedza, jak i zła interpretacja przepisów. Bardziej złożona jest natomiast sytuacja związana z kodami PKD. Problem ma związek z sytuacją, w której uwzględnienie kodów w CEIDG ma tzw. charakter deklaratywny. Sprowadza się to do tego, że przedsiębiorcy wpisują to, co mniej lub bardziej pasuje do profilu ich firmy. Jest to spowodowane tym, że do tej pory znaczenie kodu w kontekście prowadzenia działalności (oprócz nielicznych wyjątków), nie miało większego znaczenia.

Sytuacja zmieniła się dopiero wraz z wejściem w życie tarczy antykryzysowej przeznaczonej dla turystyki. Od tego momentu, prawo do pomocy zależy od prowadzenia przeważającej działalności pod wymienionym w przepisach kodem PKD.

Specjaliści zwracają uwagę, na fakt, iż próby wyłudzenia środków z tarczy są często związane z dramatyczną sytuacją niektórych firm. Ich właściciele są skłonni zaryzykować naprawdę wiele, żeby tylko zachować finansową płynność. W związku z tym, wielu z nich apeluje do rządu o przygotowanie rozwiązań, z których będą mogły skorzystać wszystkie firmy, będące obecnie w trudnej sytuacji.

 

 


Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami prawnymi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych - poniżej masz szybkie linki do udostępnień.

Czy ten artykuł był przydatny?

REKLAMA / WSPÓŁPRACA

Newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!