O co chodzi w art. 4. Traktatu Północnoatlantyckiego? Czy Polska może z niego korzystać?

Wiceszef MSWiA Maciej Wąsik sugeruje, że Polska w obecnej sytuacji na granicy polsko-białoruskiej może skorzystać z artykułu 4. Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO). Nie jest to, póki co, oficjalne stanowisko rządu, jednak wiele wskazuje na taki rozwój sytuacji. Czym jest wspomniany artykuł czwarty?

O co chodzi w art. 4. Traktatu Północnoatlantyckiego? Czy Polska może z niego korzystać?
  • Michał Górecki
  • /
  • 15 listopada 2021

Artykuł 4. Traktatu Północnoatlantyckiego

Na początek przedstawmy brzmienie artykułu 4. Traktatu Północnoatlantyckiego z 4 kwietnia 1949 roku, który jest najważniejszym dokumentem regulującym działanie Sojuszu Północnoatlantyckiego, czyli NATO. Przypomnijmy – Polska wstępując w 12 marca 1999 roku, stała się stroną Traktatu jako pełnoprawny członek sojuszu. 

Artykuł ten brzmi: Strony będą się konsultowały, ilekroć zdaniem którejkolwiek z nich zagrożona będzie integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron”.

Gdzie sprawdzić czas oczekiwania na przejściach granicznych z Białorusią?Gdzie sprawdzić czas oczekiwania na przejściach granicznych z Białorusią?Michał Górecki

Co oznacza artykuł 4. NATO

Jak widać, zapis ten nie przewiduje jakichś spektakularnych wspólnych działań na zagrożonych terenach. Określa on jedynie, że państwo członkowskie NATO, które czuje się zagrożone, w którymkolwiek z przedstawionych aspektów może się konsultować i współpracować w tym zakresie z pozostałymi krajami sojuszu.

Na dobrą sprawę widzimy, że wsparcie polityczne ze strony innych państw nie tylko NATO, ale także UE jest już przekazywane do Warszawy. Zastosowanie artykułu czwartego oznacza jednak coś więcej, niż tylko dyplomatyczne wsparcie. Może oznaczać „miękkie” zaangażowanie pozostałych członków NATO w rozwiązanie trudnej sytuacji.

Czym się różni artykuł 4. od artykułu 5. Traktatu Północnoatlantyckiego

Zdecydowanie poważniejszy w swoim wydźwięku jest natomiast artykuł 5. Traktatu Północnoatlantyckiego. Warto pamiętać, że dotąd zastosowany został właściwie jeden raz, po ataku terrorystów z Al Kaidy na Stany Zjednoczone 11 września 2001 roku. 

Można zatem stwierdzić, że jego wykorzystanie to absolutna ostateczność. Strony zgadzają się, że zbrojna napaść na jedną lub kilka z nich w Europie lub Ameryce Północnej będzie uważana za napaść przeciwko nim wszystkim; wskutek tego zgadzają się one na to, że jeżeli taka zbrojna napaść nastąpi, każda z nich, w wykonaniu prawa do indywidualnej lub zbiorowej samoobrony, uznanego przez Artykuł 51 Karty Narodów Zjednoczonych, udzieli pomocy Stronie lub Stronom tak napadniętym, podejmując natychmiast indywidualnie i w porozumieniu z innymi Stronami taką akcję, jaką uzna za konieczną, nie wyłączając użycia siły zbrojnej, w celu przywrócenia i utrzymania bezpieczeństwa obszaru północnoatlantyckiego (...)”

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami prawnymi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych - poniżej masz szybkie linki do udostępnień.

Czy ten artykuł był przydatny?

Newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!