UOKiK: Kupujesz rowerowy fotelik? Uważaj na niebezpieczne buble

Przejażdżka rowerowa z dzieckiem to świetny sposób na wspólne spędzenie czasu. Wielu rodziców decyduje się na zakup mocowanych do roweru fotelików, w których można przewozić nasze pociechy. Niestety, nie każdy taki zakup jest trafiony. Jak ujawniła Inspekcja Handlowa oraz UOKiK, co trzeci skontrolowany sprzęt posiadał nieprawidłowości. Część z nich stwarza zagrożenie dla najmłodszych.

UOKiK: Kupujesz rowerowy fotelik? Uważaj na niebezpieczne buble
  • Michał Górecki
  • /
  • 26 maja 2021

Czy foteliki rowerowe są bezpieczne?

Niestety nie o każdym rowerowym foteliku można powiedzieć, że jest dobrym rozwiązaniem dla transportu naszych pociech. Jak pokazuje ostatnia kontrola Inspekcji Handlowej, przeprowadzona w pierwszym kwartale 2021 roku, warto dokładnie przyjrzeć się takim produktom w sklepie, lub dobrze zapoznać z opiniami innych użytkowników.

Inspektorzy zakwestionowali 31 z 92 sprawdzonych partii, co stanowi 33,7% wszystkich poddanych kontroli. 10 z nich posiadało wady, które realnie zagrażały bezpieczeństwu najmłodszych pasażerów. W przypadku 8 fotelików, poddanych specjalistycznym badaniom, każdy z nich nie zdał egzaminu. Zastrzeżenia budziło odłączanie się małych elementów, słabe mocowanie fotelika i nieskuteczne pasy bezpieczeństwa.

Wiklinowe foteliki rowerowe a bezpieczeństwo

W przypadku trzech produktów wyprodukowanych z wikliny i przeznaczonych do montowania z przodu roweru, inspektorzy z jednego wojewódzkich inspektoratów zakwestionowali ich bezpieczeństwo m.in. ze względu na oparcie ograniczające widoczność kierującemu, oraz złe mocowanie za pomocą wyłącznie dwóch metalowych haków bez dodatkowych elementów zabezpieczających przed odłączeniem. Stwierdzono też brak uprzęży paskowej czy wymaganych osłon.

Foteliki rowerowe – brak instrukcji i oznaczeń

W przypadku 25 partii fotelików zastrzeżenia budziło oznakowanie produktu. W 12 przypadkach zauważono braki w instrukcji obsługi. 7 nie posiadało odpowiednich oznaczeń naniesionych bezpośrednio na produkt. W trzech przypadkach nie znaleziono danych przedsiębiorcy, który wprowadza produkt na rynek.

Zdarzały się także przypadki (2), w których producenci lub importerzy nie zadbali o ostrzeżenia w języku polskim. W jednym przypadku stwierdzono bezpodstawne oznakowanie znakiem „CE”. Również w jednym przypadku zauważono brak jakiejkolwiek instrukcji użytkowania fotelika.

Foteliki rowerowe a bezpieczeństwo

Jak napisał w podsumowaniu kontroli Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, o ile w przypadku 1/3 fotelików stwierdzono nieprawidłowości, aż 10,9% posiadało wady konstrukcyjne, które zagrażały bezpieczeństwu małych pasażerów.

„Kontrola wykazała po raz kolejny, że w sprzedaży można spotkać foteliki rowerowe z wikliny, które nie spełniają żadnych norm bezpieczeństwa, zarówno w zakresie konstrukcji, jak i oznakowania. Niepokojący jest też fakt, że badania laboratoryjne we wszystkich przebadanych modelach fotelików dały wyniki negatywne (7 na 8 próbek zostało uznanych za stwarzające zagrożenie dla dzieci)” – napisano w raporcie UOKiK.

Niepokoić może fakt, że podczas poprzedniej kontroli z III kwartału 2019 roku, stwierdzono dużo mniej nieprawidłowości, bowiem dotyczyły one „jedynie” 18,6% partii, a nie 33,7% jak obecnie.

Jak dobrać fotelik rowerowy dla dziecka?

Jak informuje UOKiK, rozróżniamy kilka kategorii tego typu produktów. Foteliki oznaczone kodami A15 i A22 są przeznaczone odpowiednio dla dzieci, które ważą do 15 lub 22 kilogramów i montowane są do tzw. rury przysiodłowej z tyłu roweru.

Foteliki C15 to z kolei produkty dla dzieci o wadze nieprzekraczającej 15 kg, które można montować między kierownicą a siodełkiem. „Nie oznacza to, że nie znajdziemy na rynku fotelików w wersji z większym obciążeniem, czy też montowanych przed kierownicą, ale wykraczają one poza normowaną kategoryzację” — napisano w raporcie UOKiK

Pełną wersję raportu UOKiK wraz z poradnikiem można pobrać ze strony urzędu. Dostępna jest ona do ściągnięcia pod

tym linkiem

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami prawnymi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych - poniżej masz szybkie linki do udostępnień.

Czy ten artykuł był przydatny?

Nawet 10 lat więzienia za oszukiwanie ZUS-u
ZUS

Nawet 10 lat więzienia za oszukiwanie ZUS-u

Policjanci z Krakowa pod nadzorem Prokuratury Okręgowej rozpracowali 11-osobową grupę przestępczą, która oszukiwała Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Jej członkowie najpierw zakładali fikcyjne...

Newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!