Czy mogę się zameldować w domku zbudowanym na działce rekreacyjnej?

Wraca moda na ogródki działkowe, wielu miłośników wypoczynku na świeżym powietrzu traktuje je jako doskonałą odskocznię od miejskiego gwaru i chętnie spędza w nich każdą wolną chwilę. Ale to nie wszystko. Polacy coraz częściej, jedni z powodu kłopotów lokalowych, inni z materialnych korzyści występują do urzędów z wnioskiem o zameldowanie na działce rekreacyjnej. I czynią to zgodnie z prawem. Ale mieszkają już nielegalnie

Czy mogę się zameldować w domku zbudowanym na działce rekreacyjnej?
  • Martyna Kowalska
  • /
  • 27 maja 2020

Pandemia koronawirusa sprawiła, że Polacy masowo poszukują działek rekreacyjnych. Rodzinne Ogródki Działkowe wróciły do łask i szybko stały się hitem, ulubionym miejscem wypoczynku wielu naszych rodaków. Kilkaset metrów kwadratowych ogródka dla wielu wystarczy, aby betonową miejską dżunglę zamienić na własny Eden. Zamiast kurzu czy spalin dookoła rosną drzewa owocowe, przepiękne krzewy i tysiące kwiatów. Istna paleta barw, zapachów i tego wszystkiego co cieszy oko, poprawia samopoczucie i można nazwać rajskim szczęściem. Jeszcze do niedawna można było nabyć taką działkę w cenie od kilku do kilkunastu tysięcy złotych, ogłoszeń było bez liku. Obecnie ceny kształtują się na poziomie do kilkudziesięciu tysięcy złotych, a mimo takiego wydatku nie jesteśmy właścicielami ziemi, tylko nasadzeń i bydynków. Ale i tak coraz więcej Polaków spędza tutaj każdą wolną chwilę, gdzie można przebywać bez obaw przed groźnym wirusem. Na swoim nie trzeba też nosić maseczek zakrywających nos i usta.

Zamieszkać w ogródku poniżej kosztów

ROD w liczbach wygląda imponująco. Jak wynika ze statystyk w całym kraju jest niemal 5 tys. Rodzinnych Ogródków Działkowych. Są one podzielone na ponad 966 tys. indywidualnych, zagospodarowanych działek, łącznie obejmują blisko 44 tys. hektarów gruntu. Z szacunków Polskiego Związku Działkowców wynika, że z terenów tych korzysta niemal 4 miliony osób. To wielka armia ludzi, większość z nich spędza na działkach każdą wolną chwilę, a są i tacy, którzy bawią tam przez całe dwa miesiące wakacji. Dla innych osób, zwłaszcza tych mniej zamożnych ogródki działkowe są z kolei jedynym miejscem zameldowania. Ale ROD-y od dawna stały się całoroczną przystanią zarówno dla ludzi mniej zamożnych, jak i tych, którzy postawili sobie całoroczny dom niewielkim kosztem. W większości ogródków działkowych można znaleźć murowane, piętrowe domy, które mają niewiele wspólnego z "altankami". Są też inne powody. Takie działki są znacznie tańsze niż budowlane, często znajdują się w prestiżowej części miasta, w niewielkiej odległości od centrum.  Mieszkanie na działkach oznacza też znacznie tańsze opłaty. Nie ma comiesięcznego czynszu, wodę pobiera się ze studni, a roczny koszt za energię elektryczną wynosi w zależności od zużycia od kilkuset do nieco ponad 1 tys. zł. Do tego dochodzą jeszcze opłaty członkowskie czy za wywóz śmieci.

Meldunek tak, ale mieszkać nie wolno

W największych polskich miastach na działkach zameldowanych jest ponad 1 tys. i więcej osób. Szacuje się, że w całym kraju na ogródkach działkowych mieszka 20 — 30 tys. osób, ale ta liczba może być znacznie wyższa. Dokładne liczby nie są znane, bo przynajmniej w teorii ogródki działkowe nie są miejscem do zamieszkania. Jest to kwestia, która od lat budzi wiele kontrowersji. Zgodnie z prawem mieszkanie na działce jest nielegalne, ale niektóre ogródki działkowe wyglądają niczym małe osiedla domów jednorodzinnych. Z nielegalnymi lokatorami walczą zarówno zarządcy ROD-ów, jak i część działkowców. Nie przynosi to jednak większych rezultatów, problem ciągnie się od lat. Dekadę temu sprawę badała Najwyższa Izba Kontroli. NIK przyjrzała się tej kwestii, tylko w sześciu skontrolowanych gminach na działkach mieszkały 962 osoby.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami konsumenckimi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!

Czy ten artykuł był przydatny?

Tagi: porady

Najnowsze promocje

REKLAMA / WSPÓŁPRACA

Newsletter dla konsumenta

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach konsumenckich. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!

Komentarze