fb

Dostałeś przesyłkę pobraniową? Zastanów się dwa razy zanim odbierzesz!

Według jednych „nowe oszustwo”, według innych „stary numer”. Coraz częściej zdarza się, że przestępcy nadają przesyłki pobraniowe do losowych adresatów. W ich wnętrzu znajdują się niskowartościowe przedmioty. Za paczkę trzeba jednak zapłacić… często wielokrotnie więcej, niż warta jest ich zawartość. Warto zachować rozwagę — apelują pocztowcy!

Dostałeś przesyłkę pobraniową? Zastanów się dwa razy zanim odbierzesz!
  • Mikołaj Frączak
  • /
  • 14 kwietnia 2022

Fałszywa przesyłka pobraniowa 

Metoda, przed którą ostrzega Poczta Polska polega na tym, że oszuści wysyłają do losowo wytypowanych adresatów przedmioty takie jak plastikowy pierścionek lub zabawkę. Są one zapakowane w paczce, za którą trzeba zapłacić. Odbiór bowiem odbywa się „za pobraniem”. 

Zazwyczaj odebranie paczki z „niespodzianką” wiąże się z konieczności wniesienia opłaty od kilkudziesięciu do nawet… kilkuset złotych. Jak pokazuje doświadczenie pocztowców, takie sytuacje się zdarzają, a niczego nieświadomi klienci nie podejrzewają ani przez chwilę oszustwa ze strony nadawcy.

Usługi kurierskie rosną w siłę. Ale ich kondycja finansowa jest fatalnaUsługi kurierskie rosną w siłę. Ale ich kondycja finansowa jest fatalnaMonika Świetlińska

Jak uchronić się przed fałszywymi przesyłkami za pobraniem?

Najłatwiej na to oszustwo mogą nabrać się osoby, które akurat czekają na jakąś przesyłkę. Warto zatem zapytać, kto jest nadawcą takiej paczki. Zazwyczaj weryfikacja odpowiedzi na to pytanie jest wystarczająca, by odmówić przyjęcia przesyłki z nieznanego źródła. 

Warto na temat tego problemu porozmawiać z domownikami lub współpracownikami, którzy pod naszą nieobecność mogą przyjąć paczkę zaadresowaną na nasze imię i nazwisko oraz wpłacić wymaganą kwotę pieniędzy. Należy zatem zabezpieczyć się przed tego typu działaniami na dwa wskazane sposoby: sprawdzać nadawcę i ostrzec bliskich.

Oszustwa i e-commerce

Jak się okazuje e-commerce to z jednej strony ogromna wygoda dla konsumentów, z drugiej zaś potężne pole do nadużyć i oszustw popełnianych przez różnego rodzaju przestępców. 

Zdaniem ekspertów należy się spodziewać, że takich i podobnych sposobów może być coraz więcej. Przestępcy zdają sobie sprawę z faktu, że coraz częściej konsumenci dokonują zakupów w internecie, dlatego gotowi są wysyłać podobne paczki pod bardzo przypadkowe adresy.

Skąd oszuści znają adresy swoich ofiar?

Opisany przypadek pokazuje, jak ważna jest ochrona danych osobowych. Przestępcy mogą skutecznie ominąć i tę barierę wysyłając przesyłki np. na adres firmowy, podając imię i nazwisko przykładowego pracownika, znalezione na stronie internetowej danego przedsiębiorstwa. 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami prawnymi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych - poniżej masz szybkie linki do udostępnień.

Security Magazine

Czy ten artykuł był przydatny?

Newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!