Ile się czeka na kredyt mieszkaniowy?

Średni czas oczekiwania na kredyt hipoteczny znacznie się wydłużył – informuje w swoim raporcie Expander i Rentier.io. Ile się czeka na kredyt mieszkaniowy? To może być kluczowa informacja np. dla osób, które podpisują właśnie umowę przedwstępną i wpłacają zadatek na własne M.

Ile się czeka na kredyt mieszkaniowy?
  • Mikołaj Frączak
  • /
  • 13 sierpnia 2021

Jaki termin w umowie przedwstępnej?

Jeśli podpisujesz umowę przedwstępną ze sprzedawcą Twojego przyszłego mieszkania i dopiero będziesz ubiegał się o kredyt hipoteczny, powinieneś ostrożnie wpisywać terminy finalizowania transakcji. Jak wynika z obserwacji ekspertów, czas oczekiwania na finansowanie inwestycji znacznie się wydłużył. Między bajki trzeba dziś włożyć miesięczny okres, z jakim jeszcze nie tak dawno mieliśmy średnio do czynienia. 

Ile trzeba czekać na kredyt mieszkaniowy?

Jeśli właśnie teraz rozpoczniesz starania o kredyt mieszkaniowy, musisz liczyć się z tym, że średni czas oczekiwania na kredyt wydłużył się średnio… trzykrotnie. Według ekspertów z Expandera cała procedura może teraz potrwać nawet trzy miesiące. To oznacza, że jeśli w sierpniu zaczynasz starać się o hipotekę, szczęśliwego finału możesz spodziewać się nawet… w listopadzie!

Jak radzą specjaliści - „z tego powodu kupujący mieszkania powinni zadbać o to, aby zapisany w umowie przedwstępnej termin sprzedaży był odpowiednio długi. Jeśli bowiem nie uda im się uzyskać kredytu do tego czasu, to stracą zadatek. Ponadto warto składać wnioski jednocześnie do 2-3 banków” – czytamy w raporcie firm Expander i Rentier.io.

Czy można zrezygnować z ubezpieczenia przy kredycie?Czy można zrezygnować z ubezpieczenia przy kredycie?Michał Górecki

Dlaczego czeka się dłużej na kredyt?

Generalnie można wskazać dwa powody wydłużenia oczekiwania na sfinalizowanie spraw związanych z kredytem hipotecznym. Pierwszy to wyraźne ożywienie na tym rynku, które odczuwa praktycznie każdy bank. 

Drugi powód, bardziej przyziemny to… sezon urlopowy. Bankowiec i analityk też człowiek i musi odpocząć. A skoro tak, bankowa machina ma mniej rąk do pracy do przetwarzania stosu dokumentów związanych z kredytem. W ten sposób właśnie, terminy załatwienia sprawy przesuwają się w kalendarzu na kolejne miesiące.

Czy czas oczekiwania na kredyt się skróci?

Patrząc na statystyki publikowane przez BIK oraz Expandera widać, że aktualnie znajdujemy się po drugiej stronie „górki” hipotecznego boomu. W lipcu do banków miało napłynąć 43 tys. wniosków o kredyt hipoteczny. To cały czas więcej niż populacja Sopotu, jednak mniej niż w czasie marcowego szczytu, kiedy do banków napłynęło aż 56 tys. wniosków. 

Analitycy Expandera trafnie zauważają, że jeśli ten trend będzie się utrzymywał, a pracownicy banków z naładowanymi akumulatorami wrócą we wrześniu do pracy, kolejka może się rozładować. Szanse są jednak małe, gdyż w tym czasie może już ruszyć program kredytów bez wkładu własnego” – dodają. Jeśli rzeczywiście tak się stanie, czeka nas kolejna górka. Dlatego na wszelki wypadek warto w umowie przedwstępnej w dalszym ciągu zabezpieczać się stosunkowo długim terminem. 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami prawnymi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych - poniżej masz szybkie linki do udostępnień.

Czy ten artykuł był przydatny?

Newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!