KAS walczy z nielegalnymi odpadami

Nie ma tygodnia, by nie pojawiały się kolejne informacje o wykryciu nielegalnego przewozu odpadów niebezpiecznych do Polski. Z karami muszą się liczyć zarówno przewoźnicy, jak i ich odbiorcy. Ci drudzy, mogą zapłacić nawet pół miliona złotych

KAS walczy z nielegalnymi odpadami
  • Michał Górecki
  • /
  • 20 sierpnia 2021

Próba wwiezienia nielegalnych odpadów

Krajowa Administracja Skarbowa poinformowała w piątek (20.08.2021) o przeprowadzeniu kontroli na autostradzie A4 w wyniku której udało się wykryć nielegalny przewóz groźnych odpadów do naszego kraju. W tym przypadku były to niemal 24 tony cewek elektrycznych. Firma, która przyjmuje tego typu odpady musi posiadać nie tylko zezwolenie, ale także odpowiednią procedurę (technologię) odzysku lub ich unieszkodliwienia. 

Gdzie zgłosić nielegalne wysypisko śmieci?Gdzie zgłosić nielegalne wysypisko śmieci?Anna Malinowska

Konieczne zezwolenia na przetwarzanie odpadów

W opisywanym przypadku szybko okazało się, że odbiorca towaru w Polsce nie miał wymaganych pozwoleń na przetwarzanie tego typu odpadów oraz nie był w stanie dokonać ich odzysku lub unieszkodliwienia zgodnie z wytycznymi zawartymi w unijnym prawie. Naczepa oraz niebezpieczny ładunek zostały zabezpieczone w celu przeprowadzenia postępowania karnego. 

Kierowca odmówił przyjęcia mandatu karnego, postępowanie karne zostało skierowane do sądu. Przewoźnikowi grozi kara 13 tys. zł, a odbiorcy od 50 do 500 tys. zł” – poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa

Seria nielegalnego transportu odpadów

Zaledwie kilka dni wcześniej, również na autostradzie A4 funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej z województwa dolnośląskiego, zatrzymali transport niemal 15 ton używanej odzieży z zachodu Europy. Również w tym przypadku krajowy odbiorca mial problem z okazaniem odpowiednich zezwoleń na przetwarzanie odpadów. 

Nie było więc mowy o legalnym odzysku lub unieszkodliwieniu tekstyliów. Również w tym przypadku odbiorca musi liczyć się z karą sięgającą pół miliona złotych. Przewoźnik zapłaci maksymalnie 13 tysięcy złotych. 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami prawnymi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych - poniżej masz szybkie linki do udostępnień.

Czy ten artykuł był przydatny?

Newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!