Uwaga na dodatkowe opłaty covidowe w placówkach medycznych

Klienci niektórych prywatnych gabinetów medycznych skarżą się, że obecnie muszą więcej płacić za zrealizowane usługi. Coraz więcej prywatnych placówek medycznych pobiera tzw. opłaty covidowe, które mają pokryć koszty związane z zabezpieczeniem gabinetów przed wirusem. Ile  wynoszą takie opłaty i czy gabinety mają prawo je pobierać?

Uwaga na dodatkowe opłaty covidowe w placówkach medycznych
  • Dorota Kraskowska
  • /
  • 3 czerwca 2020

Ceny usług wzrosły nie tylko w gabinetach lekarskich i dentystycznych, ale również w zakładach fryzjerskich i kosmetycznych. Placówki, które podniosły ceny tłumaczą, że dodatkowe opłaty pokrywają koszty związane z zakupem niezbędnych środków ochrony: detergentów, płynów do dezynfekcji, maseczek, fartuchów, czepków medycznych, rękawiczek, okularów ochronnych i przyłbic. Niektóre kliniki stomatologiczne, zanim posadzą klienta w fotelu, proszą go o założenie fartucha ochronnego, czepka, rękawiczek, a nawet nakładek ochronnych na obuwie. A kosztami tych dodatkowych środków ochrony osobistej obarczają klienta, pobierając tzw. opłatę covidową.

Skargi na opłaty covidowe wpływają do UOKiK

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów postanowił przyjrzeć się dodatkowym opłatom pobieranym przez placówki medyczne. Ponad 30 proc. skontrolowanych miejsc stosowało tzw. opłaty covidowe za zapewnienie wymogów sanitarnych podczas świadczenia usług. W wyniku przeprowadzonego białego wywiadu ustalono, że wysokość pobieranych opłat wahała się od 10 zł nawet do 350 zł. Średnio pacjenci płacili dodatkowo ponad 70 zł. Opłaty pobierają główne mniejsze prywatne kliniki medyczne i prywatne gabinety, pacjenci dużych sieciowych centrów medycznych raczej nie spotykali się z takimi opłatami.

CZYTAJ TEŻ Pensja nie wpłynęła w terminie. Co robić?

Czy placówki medyczne mają prawo pobierać opłaty covidowe?

Odpowiedź jest jedna — tak, mają prawo. Ale mają również obowiązek rzetelnego informowania konsumentów o cenach i wszystkich opłatach przed realizacją usługi czy przed zawarciem umowy. Konsument ma prawo przed zakupem świadczenia poznać jego całkowity koszt. Niedopuszczalne są sytuacje, kiedy o dodatkowych kosztach klienci dowiadują się dopiero po wykonaniu usługi — po wizycie lub po zabiegu medycznym.

UOKiK przypomina, że konsument ma prawo do uczciwej i jasnej ceny, rzetelnej informacji o ofercie, do bezpiecznego produktu i bezpłatnej pomocy prawnej.

- Szczególnie w tym trudnym czasie bądźmy ostrożni i porównujmy oferty pomiędzy placówkami medycznymi. Pod pretekstem wystąpienia dodatkowych kosztów niektórzy przedsiębiorcy realizują dodatkowe wynagrodzenie, weryfikujmy zatem całkowitą cenę usługi jeszcze przed jej rozpoczęciem lub podpisaniem umowy — mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Tematem zajmuje się również Inspekcja Handlowa, która sprawdzi, czy przedsiębiorcy prawidłowo informują konsumentów o dodatkowych opłatach przed realizacją usługi.  Za nieprawidłowości w zakresie oznakowania cen przedsiębiorca może zapłacić karę w wysokości do 20 tys. zł. 

UOKiK przypomina, że przypadki podwyższania cen w związku z koronawirusem można zgłaszać do UOKiK: 

CZYTAJ TEŻ Od 30 maja msze i procesje bez limitu wiernych

    Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami prawnymi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
    Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych - poniżej masz szybkie linki do udostępnień.

    Czy ten artykuł był przydatny?

    Najnowsze promocje

    REKLAMA / WSPÓŁPRACA

    Newsletter

    Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!

    Komentarze