Zatrzymywanie prawa jazdy przez starostę nie jest zgodne z konstytucją
Trybunał Konstytucyjny uznał, że przepisy dotyczące zatrzymywania prawa jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h lub przewożenie niedozwolonej liczby osób na podstawie wyłącznie nieweryfikowalnej informacji policji są niezgodne z konstytucją

- Anna Malinowska
- /
- 13 grudnia 2022
Kiedy policja zabiera prawo jazdy?
Na mocy nowelizacji kodeksu karnego z 2015 policja wystarczyło przekroczyć prędkość o 50 km w obszarze zabudowanych by prawo jazdy zostało zatrzymane. O fakcie tym policjanci informowali starostę. Ten dokonywał formalnego zatrzymania prawa jazdy. Jak się jednak okazuje, przepis taki nie jest zgodny z konstytucją. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego chodzi o to, że starosta nie ma możliwości samodzielnie ustalić jak przebiegało zdarzenie w wyniku, którego powinno być zatrzymane prawo jazdy. Musi tu polegać na informacji uzyskanych od organu kontroli ruchu drogowego.
Odebranie auta za jazdę 'na podwójnym gazie'Monika Świetlińska
- Treść informacji funkcjonariusza policji korzysta ze swoistego domniemania prawdziwości, które nie może być przez stronę podważone w toku postępowania administracyjnego ws. zatrzymania prawa jazdy — mówił w uzasadnieniu wtorkowego wyroku sędzia sprawozdawca Piotr Pszczółkowski.
W efekcie istnieje możliwość, że prawo jazdy zostanie zatrzymane nawet wtedy gdy w rzeczywistości nie doszło do naruszenia przepisów o ruchu drogowym. To wszystko sprawia, że kierowca nie ma gwarancji rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zgodnie z zasadami sprawiedliwej i rzetelnej procedury
Zatrzymanie prawa jazdy
Sprawa przed Trybunałem Konstytucyjnym toczy się od kwietnia 2021. Wtedy to Małgorzata Manowska, I prezes Sądu Najwyższego złożyła w tej sprawie wniosek do TK. Poprosiła Trybunał Konstytucyjny o sprawdzenie, czy przepisy dotyczące zatrzymywania prawa jazdy przez starostę są zgodne z konstytucją. Chodzi o sytuację, w której kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym i drugą, — przypadek, w którym kierujący przewozi więcej osób niż wynika to z liczby miejsc określonej w dowodzie rejestracyjnym (pozwoleniu czasowym) lub "z konstrukcyjnego przeznaczenia pojazdu niepodlegającego rejestracji".
Wnioskodawczyni zaskarżyła regulacje stwierdzające, że „decyzja starosty wydawana jest na okres 3 miesięcy z rygorem natychmiastowej wykonalności, a w przypadku, gdy mimo jej wydania dana osoba będzie prowadzić samochód, starosta przedłuży okres zatrzymania prawa jazdy do 6 miesięcy”
Przy okazji powołała się na brak gwarancji dla kierowców, którym zatrzymano prawo jazdy. Nie może być bowiem tak, że policja w sposób arbitralny, bez możliwości weryfikacji okoliczności i odwołania się do innego organu, decyduje o zatrzymaniu prawa jazdy.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z
informacjami prawnymi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci
się
artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych - poniżej
masz
szybkie linki do udostępnień.