Czy zanosi się dłuższa przerwa w podwyżkach stóp procentowych?
Na taką decyzję czekali kredytobiorcy spłacający marzenia o własnym mieszkaniu w złotych. Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała o pozostawieniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie. Co oznacza przerwę w podwyżkach rat, która doskwierała setkom tysięcy Polaków. Czy pauza może być dłuższa?
- Michał Górecki
- /
- 5 października 2022
Niespodziewana przerwa w podwyżkach stóp procentowych
Choć w ostatnim czasie pojawiały się trafne (jak się okazało) wskazania niektórych analityków, że w październiku RPP zakończy najdłuższą jak dotąd serię comiesięcznych podwyżek stóp, to większość ekonomistów twierdziła, że obecnie jest to niemożliwe. Faktycznie, ostatni wstępny odczyt inflacji za wrzesień nie pozostawiał złudzeń. Inflacja nie powiedziała bowiem ostatniego słowa, osiągając 17,2%. Faktycznie, jest to tzw. „szybki szacunek”, ale jak pokazuje doświadczenie, nie odbiega on od „twardego odczytu”, jaki pojawia się kilkanaście dni później w zestawieniach GUS.
Rzeczywiście, rozpędzona inflacja jest wskazaniem do podwyżki stóp, jednak Rada Polityki Pieniężnej musi patrzeć także na inne aspekty. Jakie? Wyjaśniamy.
Schładzanie gospodarki w dobie spowolnienia
Podwyżki stóp procentowych, to schładzanie gospodarki. W realiach obserwowanego spowolnienia (choć nadal jeszcze nie mówimy o recesji), dalsze zacieśnianie polityki pieniężnej to cios w firmy. Również i one spłacają kredyty, raty leasingowe, muszą ważyć opłacalność kolejnych inwestycji. Zatem dalsze podwyżki stóp mogą działać jak jazda samochodem, przy niskim poziomie oleju silnikowego. Silnik może się zwyczajnie zatrzeć. Podobnie jest z gospodarką. Bardzo łatwo jest przesadzić.
Spirala płacowo-inflacyjna. Co to takiego?Mikołaj Frączak
Czy nadal grożą nam podwyżki stóp procentowych?
Wykazalibyśmy się skrajną nieodpowiedzialnością, gdybyśmy dziś ogłosili, że decyzja RPP oznacza dłuższy postój stóp procentowych. Takiej gwarancji nikt nie może nam dziś dać. Kluczowy w najbliższym czasie będzie odczyt inflacji za październik. Jeśli okaże się, że nadal pnie się ponad niewidziane od ćwierćwiecza poziomy, RPP nie będzie miała innego wyjścia, jak nadal próbować walczyć ze wzrostem cen przez podnoszenie stóp. W końcu głównym zadaniem NBP jest stanie na straży wartości pieniądza, a inflacja to nic innego jak deprecjacja waluty. Zatem na ogłaszanie radykalnej zmiany w polityce RPP jest zdecydowanie za wcześnie.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z
informacjami prawnymi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci
się
artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych - poniżej
masz
szybkie linki do udostępnień.