Trudno o pracę dla świętego Mikołaja w 2020 r.

Długa broda, czerwona peleryna, wielka czapka i worek na prezenty – bariera wejścia w ten biznes nie jest trudna. Niestety pandemia sprawiła, że w tym roku wiele osób wcielających się w postać świętego Mikołaja zostawi swój kostium w szafie.

Trudno o pracę dla świętego Mikołaja w 2020 r.
  • Mikołaj Frączak
  • /
  • 3 grudnia 2020

Święty Mikołaj 2020

Strach przed pandemią i obostrzenia dotyczące zgromadzeń i dystansu społecznego sprawiają, że w tym roku dzieci, częściej znajdą prezenty koło łóżka lub pod poduszką. Mikołaja nie będzie. A jeśli tak, to będzie to najwyżej przebrany tata lub wujek.

Jedna z firm usługowych na południu Polski od kilkunastu lat w okolicach 6 grudnia organizowała spotkanie z Mikołajem dla dzieci swoich pracowników. Nie była to duża impreza. Kilkoro dzieci, rodzice, drobny poczęstunek. W rolę świętego wcielał się co roku ten sam człowiek, który za odegranie swojej roli brał ok. 200 złotych. W tym roku już wiadomo, że spotkania nie będzie. A Mikołaj nie przyjdzie, nawet w maseczce.

Brak pracy dla „mikołajów”?

Podobnych historii jest znacznie więcej. Przypomnijmy, od 28 listopada spotkania rodzinne mogą odbywać się w gronie pięciu osób lub więcej, pod warunkiem, że jej członkowie mieszkają pod tym samym adresem. Mikołaj w maseczce nie będzie wyglądał najlepiej. W dobie wielotysięcznych dziennych zachorowań, niebezpieczeństwo, że oprócz prezentów, święty przyniesie też wirusa jest całkiem realne. Dlatego rodzice rezygnują z wynajmowania mikołaja. Oficjalnie, w tym roku przyjdzie on incognito, pod osłoną nocy. I tyle. Ta zmiana narracji będzie jednak dość kosztowna dla tysięcy ludzi, którzy w ten sposób dorabiali przed świętami.

Ile zarabia święty Mikołaj?

Według stawek z poprzednich lat, wynajęcie Mikołaja wiązało się z kosztem co najmniej 100 złotych od wizyty. Stawki były wielokrotnie wyższe w przypadku zamówień na ostatnią chwilę, szczególnie w dużych miastach. Wynagrodzenie powyżej 300 złotych nie było niczym szczególnym w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu. To dużo, szczególnie, że całkiem niezły strój można zakupić w internecie za… kilkadziesiąt złotych i na tym niezbędna inwestycja na start się kończyła. Ten wydatek zwracał się już… po pierwszej wizycie. Wśród innych kosztów świętego trzeba doliczyć ewentualny koszt paliwa w przypadku dojazdów do klientów i własny czas. To wszystko.

W przypadku mikołajów uczestniczących w większych imprezach, np. choinkowych przydatne było doświadczenie pedagogiczne oraz zdolności animacji zabawy z najmłodszymi. Ważne, żeby potrafił rozładować stres, który zazwyczaj pojawia się w kontakcie z brodatym gościem w dziwnym stroju, który podobno wszystko wie, a dla tych niegrzecznych dzieci ma przecież rózgę.

Sezon na Mikołaja – kiedy?

Długość sezonu na Mikołaja zależy od regionu. W części Polski praca mikołaja wiąże się zarówno z 6 grudnia jak i Bożym Narodzeniem. W innych zastępuje go Gwiazdor, gwiazdka, dzieciątko… Jak to wygląda w różnych częściach kraju?

Małopolska, Śląsk Cieszyński: O ile św. Mikołaj przynosi prezenty w nocy z 5 na 6 grudnia, to w Boże Narodzenie zastępuje go… Aniołek (zazwyczaj niewidzialny)

Wielkopolska, Kujawy, Kaszuby, Pomorze Zachodnie: Mikołaj obdarowuje dzieci 6 grudnia. W Boże Narodzenie robi to Gwiazdor.

Górny Śląsk, Opolszczyzna: Święty Mikołaj pracuje tylko 6 grudnia. W święta zgodnie z tradycją, prezenty znajdowane pod choinką przynosi „Dzieciątko”

Dolny Śląsk, Kielecczyzna: Mikołaja można spotkać zarówno 6 grudnia jak i w Boże Narodzenie. Często jednak prezenty znajdowane pod choinką pochodzą od „Gwiazdki” (określenie prezent na Gwiazdkę)

Nie zmienia to faktu, że osoba odgrywająca rolę św. Mikołaja może pracować nawet do… lutego (!)  Wszystko za sprawą organizowanych w wielu zakładach pracy czy szkołach tzw. zabaw choinkowych. Niestety, należy się spodziewać, że w dobie pandemii imprezy planowane na 2021 rok nie odbędą się.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami prawnymi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych - poniżej masz szybkie linki do udostępnień.

Czy ten artykuł był przydatny?

Newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!