Koronarowirus. Czy ubezpieczyciel pokryje koszty leczenia?

Koronawirus zatacza coraz szersze kręgi. Mimo wzmożonych kontroli na lotniskach, zamknięciu kilku miast w Chinach i we Włoszech oraz wprowadzeniu ograniczeń w przemieszczaniu się w coraz to większej liczbie krajów, wirus się rozprzestrzenia. Czy w takiej sytuacji działa ubezpieczenie?

Koronarowirus. Czy ubezpieczyciel pokryje koszty leczenia?
  • Martyna Kowalska
  • /
  • 28 lutego 2020

Ubezpieczyciele oferują ochronę przed najróżniejszymi sytuacjami. Może to być pomoc w pokryciu kosztów leczenia, a także odszkodowanie za konkretne szkody materialne. Obecnie wiele mówi się o koronawirusie, którego kolejny gatunek zdiagnozowano w chińskim mieście Wuhan w grudniu 2019 roku. Wirus otrzymał oficjalną nazwę SARS-CoV-2 i w szybkim tempie zaczyna zalewać cały świat. Dotarł już do 57 krajów.

Choroba, która ma objawy podobne do zwykłej grypy, sieje panikę w coraz większej liczbie krajów. Producenci maseczek przeżywają boom, spore grupy turystów poddawane są kwarantannie. Czy ubezpieczyciele wypłacą odszkodowanie, jeśli zachorujemy na koronawirusa?

W większości przypadków to, czy odszkodowanie zostanie wypłacone zależy od tego, czy w wyłączeniach znajduje się czy nie dana choroba.

Najkrócej mówiąc, póki w danym kraju czy regionie nie zostanie ogłoszony stan epidemii, ubezpieczenie będzie działać. Jeśli jednak stan epidemii jest, to ubezpieczyciel może wyłączyć swoją odpowiedzialność. Dzięki temu nie musi pokrywać kosztów leczenia.

CZYTAJ TEŻ Półmaski antywirusowe, antysmogowe i antypyłowe. Jaki model wybrać?

Co to jest epidemia?

Epidemia do zwiększona liczba zachorowań na konkretną jednostkę chorobą w określonym miejscu w bardzo krótkim czasie. Epidemię ogłaszają lokalne władze lub Światowa Organizacja Zdrowia. Stan epidemii ogłoszony jest w Wuhan i kilku innych regionach Chin.

Większość ubezpieczycieli wyłącza możliwość pokrycia kosztów leczenia, czy też wypłatę środków w przypadku epidemii. W ogólnych warunkach ubezpieczenia czytamy, że zakres ochrony nie obejmuje kosztów leczenia i wypadków, które powstały na skutek skażenia albo epidemii.

Warto też zwrócić uwagę, w jaki sposób dany ubezpieczyciel interpretuje samą epidemię. Niektórzy ubezpieczyciele wyłączą swoją odpowiedzialność, jeśli epidemia zostanie ogłoszona zanim wykupimy polisę. Są jednak i takie, które nie wypłacą odszkodowania, jeśli w trakcie trwania polisy zostanie ogłoszona epidemia.

Ubezpieczenie na życie a koronawirus

Śmierć w wyniku koronawirusa nie spowoduje odmowy wypłaty odszkodowania z ubezpieczenia na życie. Ubezpieczenia na życie mają bowiem wyjątkowo mało wyłączeń. Najczęściej wyłączenia obejmują samobójstwa lub obecności w rejonie działań wojennych.

Przesyłka z Chin a koronawirus

Sporo pytań pojawia się też w związku z ubezpieczeniem za straty związane z koronawirusem. Jeśli przesyłka nie dotarła albo w inny sposób ponieśliśmy stratę, teoretycznie możemy domagać się odszkodowania. Jeśli kontrahent ma ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej swojego biznesu, to i takie ubezpieczenie może mieć wyłączenia związane z epidemią. To trochę tak jak z ubezpieczeniami rolniczymi, np. na wypadek powodzi lub suszy. Gdy jakiś teren zostanie zalany albo objęty wyjątkową suszą, to w momencie ogłoszenia epidemii lub stanu klęski żywiołowej, ubezpieczyciel nie musi wypłacać pieniędzy. Póki taki stan nie będzie ogłoszony, odszkodowanie jest należne.

W przypadku ogłoszenia epidemii czy stanu klęski żywiołowej roszczenia z odszkodowań mogą wypełnić władze.

CZYTAJ TEŻ Waloryzacja emerytury 2020 r. Ile wynosi emerytura od marca?

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami prawnymi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!

Czy ten artykuł był przydatny?

Najnowsze promocje

REKLAMA / WSPÓŁPRACA

Newsletter dla konsumenta

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!

Komentarze