Motocrossowcy na cenzurowanym. Gdzie off-road jest nielegalny?

Jazda na terenie rezerwatu archeologicznego na motorze może zakończyć się wysoką grzywną, a nawet więzieniem. Przekonał się o tym miłośnik motocrossu na południu woj. świętokrzyskiego, który „rozjeżdżał” pozostałości po wczesnośredniowiecznym grodzisku. Z kolei Kilkadziesiąt kilometrów na północ, leśnicy zatrzymali grupę 10 motocyklistów urządzających sobie zakazany rajd po lesie. Co grozi za motocyklowe popisy w niedozwolonych miejscach?

Motocrossowcy na cenzurowanym. Gdzie off-road jest nielegalny?
  • Anna Malinowska
  • /
  • 28 kwietnia 2021

Motocross w niedozwolonym miejscu

W kwietniu br. media obiegła informacja o motocykliście, który jeździł swoim crossowym motocyklem na terenie rezerwatu archeologicznego w Stradowie (Świętokrzyskie). Według doniesień mężczyzna spowodował uszkodzenia obiektu, który jest reliktem ponad tysiącletniego kompleksu osadniczo-obronnego zbudowanego przez Wiślan między VIII a X wiekiem.

W ciągu kilku dni policja ustaliła dane motocyklisty, który „rozjeżdżał” pozostałości po wczesnośredniowiecznym grodzisku. 37-letni mężczyzna z powiatu pińczowskiego usłyszał zarzut nieumyślnego uszkodzenia terenu rezerwatu archeologicznego. Wiadomo, że przyznał się do tego czynu. W jego przypadku w grę wchodzi zarówno kara grzywny, jak i ograniczenia wolności oraz jej pozbawienia do dwóch lat.

Rośnie zadłużenie handlu. Problemy liczone w miliardach złotychRośnie zadłużenie handlu. Problemy liczone w miliardach złotychAnna Malinowska

Jazda motocyklem w lesie

Niedługo później, w tym samym województwie leśnicy zatrzymali grupę dziesięciu motocyklistów, którzy jeździli po lasach należących do leśnictwa Potok w kompleksie Księża Niwa. Motocykliści rozjeżdżali leśne dukty oraz płoszyli występującą tam zwierzynę. Strażnicy musieli poprosić o wsparcie policję, ponieważ miłośnicy motocrossu nie posiadali przy sobie dokumentów tożsamości. Sprawcy złożyli wyjaśnienia na posterunku straży leśnej.

Leśnictwo Potok jest szczególnie narażone na szkodnictwo leśne związane z rozjeżdżaniem dróg i płoszeniem zwierzyny leśnej przez quady i crossy, jest położone w niedalekiej odległości od zbiornika wodnego Chańcza, gdzie miejsce to upodobali sobie miłośnicy jazdy tego typu pojazdami” — napisano na stronie Lasów Państwowych. Motocykliści muszą się liczyć teraz z wysokimi mandatami.

Kary za jazdę motocyklem po lesie

Zgodnie z przepisami, straż leśna może zatrzymać i wylegitymować kierowców, którzy wjechali na teren kompleksu leśnego. Zgodnie z rozdziałem piątym ustawy o lasach, jazda na takich terenach jest dozwolona jedynie w przypadku dróg publicznych. Leśnicy nie muszą stawiać zakazów wjazdu. Zgodnie z prawem, to kierowca powinien upewnić się, czy wybrana trasa przejazdu jest drogą publiczną, czy też nie. Na pozostałe drogi w lasach nie mogą wjeżdżać żadne pojazdy silnikowe, z wyjątkiem uprawnionych do tego służb.

Złamanie zakazu wjazdu do lasu może zakończyć się mandatem od 20 do 500 złotych. Co ciekawe, za takie przewinienie taryfikator nie przewiduje punktów karnych. Dużo poważniejsze konsekwencje grożą w przypadku stwierdzenia szkód w wyniku jazdy po lesie. Zerwanie dużego fragmentu ściółki czy wyciek płynów eksploatacyjnych w lesie może zakończyć się sprawą sądową i karami idącymi w tysiące złotych.

Rehabilitacja postcovidowa także w domu pacjentaRehabilitacja postcovidowa także w domu pacjentaMikołaj Frączak

Jakie kary za jazdę motocyklem po plaży?

Miłośnicy motocrossu nie mogą także liczyć na oddawanie się swojej pasji na plażach. Wjazd na taki obszar pojazdem silnikowym np. motocyklem czy quadem wiąże się z karą 500 złotych mandatu. Jeśli przy okazji plażowego off-roadu doszło do skażenia wody, np. olejem silnikowym, wówczas konsekwencje finansowe mogą być nawet dziesięciokrotnie wyższe.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami prawnymi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych - poniżej masz szybkie linki do udostępnień.

Czy ten artykuł był przydatny?

Newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!