Polacy nie rozumieją, czym jest gromadzenie danych na ich temat

Gdzie dwóch Polaków, tam trzy opinie? Prawie! Co trzeci Polak myśli, że nie udostępnia swoich danych. Co trzeci uważa, że nie da się bez tego funkcjonować. A co trzeci... nie ma pojęcia. Mniej niż połowa z nas wie, kiedy nasze dane są zbierane.

Polacy nie rozumieją, czym jest gromadzenie danych na ich temat
  • Monika Świetlińska
  • /
  • 16 września 2021

Duża dezorientacja Polaków

Polacy mają niską świadomość na temat tego, kto, kiedy i jakie dane na ich temat gromadzi. To wnioski z przeprowadzonego przez Mediacom badania na zlecenie Surfshark, dostawcy usług VPN.

Według wyników badania dotyczącego zagrożeń w sieci, prawie jedna trzecia Polaków uważa, że codzienne funkcjonowanie bez gromadzenia ich danych nie jest możliwe. Wskazuje to jednak na znacznie większy problem dotyczący prywatności. Tylko 44% respondentów stwierdziło, że zazwyczaj wie, kiedy ich dane są gromadzone. Około jedna trzecia badanych uważa, że ich dane gromadzą: rząd (30%), prywatne firmy (27%) i dostawcy usług internetowych (34%).

Gromadzenie danych osobowych. A co to takiego?

Tylko 44% respondentów z przekonaniem stwierdziło, że wie, kiedy ich dane są gromadzone. Ale jedna osoba na sześć przyznała, że nie ma o tym żadnego pojęcia. Reszta odpowiedziała, że tylko czasami zdaje sobie sprawę z tego, że ich dane są śledzone.

Kradzież tożsamości. Jak zgłosić bezprawne wykorzystanie swoich danych osobowychKradzież tożsamości. Jak zgłosić bezprawne wykorzystanie swoich danych osobowychMikołaj Frączak

Problem jest dwojaki. Po pierwsze często zapominamy, jak dużo danych na nasz temat gromadzą aplikacje i strony internetowe, z których korzystamy każdego dnia. A ludzi albo to nie obchodzi, albo nawet nie są tego świadomi. Obie reakcje mogą wynikać z tego, że wiele osób jest źle poinformowanych.

Polityki prywatności tworzone przez firmy stają się coraz trudniejsze do przeczytania i zrozumienia, a warto pamiętać, że opiera się na nich każda usługa, z której korzystamy. Z tym, że nikt nie ma czasu ich czytać. I stąd właśnie bierze się niewiedza, a dokładniej sytuacja, w której mniej niż 50% respondentów jest świadoma tego, kiedy i w jaki sposób są gromadzone ich dane.

Strony www. Ile danych o nas gromadzą?

Pomimo niepokojącego braku świadomości o gromadzeniu ich danych, 80% Polaków uważa, że strony internetowe zbierają zbyt dużo informacji na ich temat. Najczęściej naruszane punkty danych to: hasła, hashe haseł, nazwy użytkowników, adresy IP, daty urodzenia, imiona, nazwiska, kraj zamieszkania, płeć i nazwy.

Dane osobowe dziecka w sieci. Jak się zabezpieczyć?Dane osobowe dziecka w sieci. Jak się zabezpieczyć?Michał Górecki

Patrząc na samą liczbę różnych punktów danych, wyraźnie widać, że obawy respondentów co do wścibskich stron internetowych są uzasadnione. Ilość danych osobowych krążących po internecie jest przeogromna. Mimo tego większość osób nie podejmuje żadnych działań, żeby się chronić, co jest związane z ogólnym brakiem wiedzy na temat gromadzenia i wykorzystywania danych osobowych.

Historie udostępniane w popularnych mediach niestety nie pomagają w walce z dezinformacją. Często czytamy o hakerach atakujących aktorów, urzędników rządowych czy szefów firm. Takie historie przedstawiają nasze dane osobowe w złym świetle, ponieważ kreują fałszywy obraz rzeczywistości, sugerując, że musisz być VIP-em, żeby Twoje dane można było uznać za cenne. 

Czyje dane są najcenniejsze?

Nie da się ukryć, że osoby sławne są łatwiejszym celem, ale nadmierna wiara w to stwierdzenie sprawia, że "zwykli" ludzie nie doceniają wartości swoich danych osobowych. Wystarczy spojrzeć na to, co internauci publikują w mediach społecznościowych, aplikacjach i na stronach internetowych.

Efekty takiej pobłażliwości widać jak na dłoni. Większość osób nie wie nic lub prawie nic na temat tego, co dzieje się z ich danymi. To kolejny wniosek, który jest uzupełnieniem braku świadomości o gromadzeniu danych. 

Podają się za UODO i wyłudzają… dane osobowe!Podają się za UODO i wyłudzają… dane osobowe!Anna Malinowska

Wygląda więc na to, że ludzie zgadzają się na to, by ich dane były gromadzone i wykorzystywane, mimo że nie posiadają wystarczającej wiedzy na temat tego, jak lub kiedy się to odbywa. A większości osób wcale to nie obchodzi.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami prawnymi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych - poniżej masz szybkie linki do udostępnień.

Czy ten artykuł był przydatny?

Newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!