Odpowiedzialności finansowej nie uczy się w szkołach. A powinno!

Szkoła to miejsce kształtowania się postaw i zachowań, wpływających na resztę życia. Tym ważniejsze jest, by dzieci już w wieku szkolnym wprowadzać w gospodarowanie pieniędzmi. Ale... nie ma przedmiotu, który nauczyłby dzieci i młodzież, jak zarządzać finansami, jak nie zadłużać siebie i bliskich.

Odpowiedzialności finansowej nie uczy się w szkołach. A powinno!
  • Monika Świetlińska
  • /
  • 25 września 2021

Dlaczego "podstawy przedsiębiorczości" nie "wypaliły"?

W polskim systemie nauczania szkolnego bardzo mocno skupiamy się na realizacji celów programowych. Goniąc za kolejnymi etapami kształcenia, nie skupiamy się na tym, co właściwie jest najważniejsze, a więc na istocie dorosłego życia. Nie nauczamy planowania, zarządzania finansami i odpowiedzialności majątkowej. Takiego przedmiotu w szkołach ewidentnie brakuje. 

Jak oszczędzać pieniądze — budżet domowyJak oszczędzać pieniądze — budżet domowyMartyna Kowalska

Zresztą do jego nauczania z dużym prawdopodobieństwem nie byłoby odpowiednich nauczycieli. — Pokazał to przykład dawnych zajęć z tzw. podstaw przedsiębiorczości. Wykład teoretyków ekonomii (nauczycieli) z teorii urządzany dla teoretyków (uczniów). To nie mogło się udać. I nie udało się. Dlatego należałoby w szkołach wprowadzić naukę odpowiedzialnych zachowań finansowych - uważa Jacek Andrzejewski, ekspert z Kancelarii Eurolege.

Nauka odpowiedzialności finansowej w szkołach

Każdego roku zaciągamy jako ogół społeczeństwa miliony nowych zobowiązań kredytowych i pożyczkowych. Zadłużamy siebie i często także nasze dzieci. Czy na pewno najlepszym wyjściem dla zaspokojenia potrzeb jest wzięcie kredytu? I to bardzo często w sytuacjach, które nie wymagają wsparcia instytucji finansowych?

- Dzieci bardzo wiele wynoszą z domu. Patrząc na rodziców, uczą się zachowań dorosłych. Im więcej dobrych wzorców zachowań, tym lepiej. Niestety, ale w życiu finansowym wiele osób – wydawałoby się racjonalnych – podejmuje nieprzemyślane decyzje. Nie ma tutaj znaczenia wykształcenie, zawód czy też status społeczny. Te same błędy popełniają bogaci i ci mniej zamożni. Wszystko rzecz jasna w innej skali, ale kończąc tak samo. Bardzo często w spirali zadłużenia — uważają eksperci ze wspomnianej kancelarii.

Jak z głową robić zakupy spożywcze?Jak z głową robić zakupy spożywcze?Mikołaj Frączak

Jeśli dziecko nie jest w stanie wynieść dobrych wzorców zachowań finansowych i odpowiedzialności majątkowej z domu, to czy możliwe jest nauczenie się tego w szkole? Zdaniem Jacka Andrzejewskiego, należy jak najszybciej wprowadzić do systemu nauki zajęcia z odpowiedzialności finansowej. 

– Ich celem powinno być przygotowanie dzieci do wejścia w dorosłe życie z bagażem wiedzy do wykorzystania w praktyce. Zajęcia jednak nie mogłyby być prowadzone w tradycyjnej formie, czyli suchego przekazywania wiedzy przez pedagogów szkolnych. Zajęcia takie powinny być prowadzone przez osoby z doświadczeniem finansowym, mające zasób wiedzy praktycznej w tematach finansowych. Lekcje, rzecz jasna, powinny odbywać się pod ścisłym nadzorem nauczyciela. Tylko dzięki takiemu podejściu możemy zapewnić dzieciom lepszą edukację o pieniądzach – przekazuje Andrzejewski.

Od jakiego wieku nauczać dzieci edukacji finansowej?

Eksperci są zdania, że skoro nauczanie religii może rozpocząć się już od przedszkola, to nie ma powodu, aby nauka o edukacji finansowej nie miałaby się rozpocząć już od pierwszej klasy szkoły podstawowej. Wiedza przekazywana dzieciom podczas zajęć o finansach osobistych już od młodych lat wytwarzałaby w małych obywatelach bezpieczne postawy. 

Czego możemy nauczyć dzieci podczas zajęć edukacji finansowej?

Patrząc na poziom zadłużenia polskiego społeczeństwa, należałoby rozpocząć od umiejętności czekania i oszczędzania. Większość tzw. "zachcianek" konsumpcyjnych jesteśmy w stanie realizować bez potrzeby zaciągania zobowiązań kredytowych. Zakup nowego telefonu, laptopa czy konsoli może poczekać. Uzbieranie na nowszy model sprzętu RTV nie musi być wcale długotrwałe. Wymaga jednak cierpliwości i samozaparcia. Tego przede wszystkim należy uczyć młodych ludzi.

Banki walczą o młodych klientów. Jeden daje nawet… kieszonkoweBanki walczą o młodych klientów. Jeden daje nawet… kieszonkoweMartyna Kowalska

Inną rzeczą jest, że nie potrafimy odpowiednio zarządzać naszym portfelem. Zarobione pieniądze często wydajemy bez potrzeby. Można ograniczyć konsumpcję, nie tracąc na jakości życia. Zakup kolejnej pary butów może okazać się niepotrzebnym wydatkiem. Należy uczyć się już od młodych lat umiejętności dławienia nadmiernych potrzeb konsumpcyjnych. Nie chodzi o to, aby żyć biednie i nie korzystać z życia. Trzeba jednak żyć tak, jak pozwalają nam możliwości finansowe. 

Młodzi chcą być jak celebryci 

Młodzież szczególną uwagę przykłada do życia celebrytów, których obserwują zazwyczaj na portalach społecznościowych. Chcą żyć tak, jak oni. 

– To świetnie, że mają cele. Jednak otwarcie trzeba powiedzieć, że większości nie uda się zostać rozpoznawalną osobą. Jeśli nie stać Cię na torebkę za 2000 zł, to takie same funkcje spełni ta za 200 zł. Musimy uczyć dzieci, że posiadanie tańszego odpowiednika nie oznacza, że jesteśmy gorszym sortem ludzi. Rzeczy materialne nigdy nie mogą być wyznacznikiem tego, kim jest dany człowiek – zwraca uwagę Andrzejewski.

Dzień bez długów — jak sobie poradzić z długami?Dzień bez długów — jak sobie poradzić z długami?Martyna Kowalska

Kolejną zapomnianą rzeczą jest nauka o inwestycjach w życiu prywatnym. Zaciąganie zobowiązań kredytowych nie musi być złe. Oczywiście, jeśli służy inwestycjom. To samo dotyczy potrzeb mieszkaniowych. Należy jednak zawsze mierzyć siły na zamiary. Potrzebujesz pożyczki albo kredytu? Usiądź i zastanów się, czy na pewno potrzebujesz danej, wartościowej rzeczy. A jeśli tak, to czy w przewidywalnej przyszłości będziesz w stanie spłacić całość zobowiązania.

- Uczmy dzieci odpowiedzialnych zachowań w życiu finansowym. Miejmy też świadomość, że pomyłki się zdarzają i zawsze można wpaść w pętlę zadłużeń. Nie ryzykujmy za dużo, dokładnie analizujmy nasze możliwości majątkowe i finansowe - twierdzą eksperci kancelarii Eurolege.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami prawnymi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych - poniżej masz szybkie linki do udostępnień.

Czy ten artykuł był przydatny?

Czym jest program VAT UE CBR?
podatki

Czym jest program VAT UE CBR?

Polska współuczestniczy w pilotażu projektu VAT UE CBR, czyli Cross-Border Rulings. Jego główną rolą jest pomoc podatnikom VAT w odnalezieniu się w złożonych przepisach różnych krajów członkowskich...

Newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!