Awaria Facebooka. Echa i konsekwencje

Facebook liczy straty po sześciogodzinnej awarii, która miała miejsce 4 października. I chodzi nie tylko o straty finansowe. W tle jest również afera z byłą pracownicą serwisu, która wyjawiła, jakoby Zuckerberg tolerował m.in. mowę nienawiści w swoich serwisach, bo bardziej zależało mu na dobru własnym niż użytkowników.

Awaria Facebooka. Echa i konsekwencje
  • Monika Świetlińska
  • /
  • 6 października 2021

Straty liczone w miliardach dolarów

Przygotowaliśmy dziś krótki przegląd zagranicznych mediów, by sprawdzić, czy największa w historii Facebooka awaria, ma lub będzie miała poważniejsze konsekwencje. Pisaliśmy już o tym, że zaledwie 6 godzin nieobecności uszczupliło majątek Marka Zuckerberga o około 7 miliardów dolarów. 

Ciekawostką jest, że gdyby awaria trwała nieprzerwanie przez 5 dni, założyciel największej platformy społecznościowej na świecie straciłby (a przynajmniej w teorii) cały swój majątek. A przypomnijmy, że obecnie jest on na liście najbogatszych ludzi na świecie — niemniej te 6 godzin bez dostępu do Facebooka spowodowało, że z miejsca 5. spadł na miejsce 6.

Konkurs lub loteria na Facebooku. O co musi zadbać organizator?Konkurs lub loteria na Facebooku. O co musi zadbać organizator?Dorota Kraskowska

Pokazuje to skalę konsekwencji błędu, z jakim musiał zmierzyć się zespół Facebooka.

Jak Facebook tłumaczy awarię?

5 października na stronie firmowej Facebook wydał krótkie oświadczenie: "Przyznajemy, że przerwa miała wpływ na wszystkich, którzy codziennie są zależni od dostępu do naszych aplikacji i usług. Małym firmom odkrywającym nowych klientów, grupom łączącym ludzi wokół wspólnych zainteresowań, twórcom zaangażowanym w swoje społeczności i rodzinom, które próbowały się połączyć mówimy: przepraszamy. Ciężko pracowaliśmy nad przywróceniem dostępu i z radością informujemy, że nasze aplikacje i usługi są już dostępne. Dziękujemy, że jesteście z nami i nadal jesteście najlepszą częścią Facebooka."

Na Twitterze pojawił się bardzo podobny komunikat: "Do ogromnej społeczności ludzi i firm na całym świecie, które od nas zależą: przepraszamy. Ciężko pracowaliśmy, aby przywrócić dostęp do naszych aplikacji i usług i z przyjemnością informujemy, że wracają one teraz do trybu online. Dziękujemy za to, że jesteście z nami."

Prezes UODO pisze do FacebookaPrezes UODO pisze do FacebookaMikołaj Frączak

Jak podał zagraniczny serwis Greek City Times, Facebook Inc. ogłosił, że rutynowa konserwacja sieci firmy, która łączy jej centra danych, spowodowała upadek globalnego systemu na ponad sześć godzin.

"W poście na swojej stronie Facebook wyjaśnił, że jego inżynierowie wydali rozkaz, który nieumyślnie zerwał wszystkie połączenia z jego siecią, skutecznie odłączając centra danych Facebooka na całym świecie" - czytamy na Greek City Times. Facebook dodał, że narzędzie do kontroli programu miało błąd i nie udało się zatrzymać polecenia, które spowodowało przerwanie.

Z kolei na Twitterze ekspert ds. cyberbezpieczeństwa, Brian Krebs, który powołał się na źródła w Facebooku, napisał, że awarię spowodowało błędne uaktualnienie protokołu BGP, systemu sterującego ruchem w internecie: — Uaktualnienie zablokowało możliwość zdalnych użytkowników do usunięcia zmian, a osoby z fizycznym dostępem nie miały dostępu do sieci. Więc uniemożliwiło to obu stronom naprawienie tego.

Zagraniczne media o awarii Facebooka

Greek City Times dodał, że awaria spowodowała również, że pracownicy stracili dostęp do wewnętrznych narzędzi, w tym tych używanych przez pracowników Facebooka, do rozwiązywania problemów.

Handlujesz przez Facebooka? Jesteś łatwym łupem dla urzędu skarbowegoHandlujesz przez Facebooka? Jesteś łatwym łupem dla urzędu skarbowegoMartyna Kowalska

- Firma nie sprecyzowała, kto dokonał zmiany w konfiguracjach i czy była ona planowana. Kilku pracowników Facebooka powiedziało Reutersowi anonimowo, że ich zdaniem awaria była spowodowana wewnętrznym błędem w sposobie zarządzania ruchem internetowym, a sytuację pogorszyły awarie narzędzi komunikacji wewnętrznej. Rozmówcy Reutera powiedzieli, że mogło się to zdarzyć w wyniku nieumyślnego działania lub sabotażu — czytamy na Business Journal.

Gdy użytkownicy przeszli na konkurencyjnego Twittera i TikToka tego dnia, akcje Facebooka spadły o 4,9%, co jest największym dziennym spadkiem od listopada ubiegłego roku. Po wznowieniu usług po ponad sześciu godzinach akcje wzrosły już tylko o około 0,5%.

Policja: możliwe konsekwencje wycieku danych z FacebookaPolicja: możliwe konsekwencje wycieku danych z FacebookaAnna Malinowska

- Awaria nastąpiła w trudnym czasie dla kalifornijskiej firmy. W ostatnich tygodniach Wall Street Journal opublikował serię artykułów opartych na informacjach od byłej pracownicy Facebooka Frances Haugen, która oskarżyła firmę o wiedzę między innymi o szkodliwym wpływie Instagrama na dzieci - czytamy na Business Journal, który podaje, że według Haugen, Facebook przez długi czas nie reagował, chociaż wiedział, że jego algorytmy podsycają dezinformację i nienawiść, a także były wykorzystywane przez kartele narkotykowe i handlarzy kobietami.

Awaria otworzyła oczy markom?

Między innymi Dagmara Pakulska, jedna z najbardziej znanych w Polsce trenerek z zakresu social media, zaznaczyła, że awaria Facebooka "to namacalny dowód, że budując swoją strategię komunikacji w social media nie warto uzależniać się od jednego ekosystemu, bo gdy ten leży... Wasze biznesy leżą wraz z nim." Dodała, że poza budowaniem swojej obecności w innych kanałach, w których obecna jest nasza grupa docelowa, warto pamiętać o stworzeniu solidnych fundamentów swojej internetowej obecności. Chodzi tu głównie o pracy nad własną stroną internetową, która dziś nie jest już żadnym rarytasem, "lecz must have każdego biznesu."

Na swoich stronach sami decydujemy o dostępnych zakładkach, funkcjach i treściach. Mamy nad nią pełną kontrolę.

Jakie mogą być skutki wycieku danych z Facebooka? — Rzecznik Finansowy zabrał głosJakie mogą być skutki wycieku danych z Facebooka? — Rzecznik Finansowy zabrał głosAnna Malinowska

Kiedy Facebook zniknął, 3 miliardy ludzi przeniosło się na ten czas na inne serwisy. Jak się okazało i one nie były na to gotowe. Nagły przyrost ruchu spowodował przeciążenie ich serwerów, co znaczne je spowolniło. Chodzi tu głównie o Twittera, który w poniedziałek odnotował rekordową ilość wejść na platformę. 

Awaria pokazała nie tylko osobom prywatnym, ale również biznesom, że uzależnianie się od internetowych monopolistów może być niebezpieczne, głównie ze względu na to, że jeśli takie sytuacje będą się powtarzać, to ich działalność może być zagrożona. Również dlatego, że (w przypadku Facebooka) ta sama firma jest właścicielem innych potężnych serwisów, które opierają się na tych samych serwerach. Mowa tu również o Messengerze, Instagramie i Whats App.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami prawnymi, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
Jeżeli podobał Ci się artykuł podziel się z innymi udostępniając go w mediach społecznościowych - poniżej masz szybkie linki do udostępnień.

Czy ten artykuł był przydatny?

Newsletter

Bądźmy w kontakcie! Zapisz się na newsletter, a raz na jakiś czas wyślemy Ci powiadomienie o najważniejszych tematach. Dla subskrybentów newslettera przygotowujemy specjalne wydarzenia np. webinaria. Nie pożałujesz!